sobota, 1 maja 2010

Posłuszna córeczka


Boski Marian: Co cię tak nagle wzięło na pieczenie dzisiaj ciasta?

Ja: Mama mi kazała.

Poważnie. Dużo jabłek w domu i kazała mi cos z nimi zrobić. Poszłam na łatwiznę i upiekłam szarlotkę według prostego przepisu królującego w kuchni mojej mamy. I nie żałuję, bo jest idealna :) Spód chrupiący, góra delikatna. Poza tym w tym przepisie na kruche ciasto nie trzeba wkładać je do lodówki, wiec szarlotkę robi się naprawdę błyskawicznie.

 

SKŁADNIKI (na jedną spora blachę)

2 i 1/2 szklanki mąki

1 margaryna „Kasia”

4 jajka

1 szklanka cukru

½ szklanki cukru pudru

Cukier waniliowy

1 łyżeczka proszku do pieczenia (z górką)

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

1 kg jabłek do szarlotki, np. antonówek

 

Najpierw zajmujmy się jabłkami. Obieramy, ścieramy na grubych oczkach na tarce i dusimy w garczku razem z połową szklanką cukru, aż będą mięciutkie. Reszta cukru dodana będzie do ciasta.

 

Na stolnicy siekamy a następnie porządnie zagniatamy: mąkę, pół szklanki cukru, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, margarynę i 4 żółtka. Gotowe ciasto rozwałkowujemy i przekładamy do brytfanki wysmarowanej masełkiem i posypanej bułką tartą. Wstawiamy ciasto do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na około 30 minut (aż się upiecze i lekko zarumieni).

 

W tym czasie ubijamy 4 białka. Gdy piana będzie sztywna dodajemy cukier puder i łyżeczkę mąki ziemniaczanej (piana będzie sztywniejsza).

 

Na podpieczone ciasto wykładamy ciepłe, uduszone jabłka a na wierch ubitą pianę. Całość pieczemy w tej samej temperaturze przez następne około 20 minut. Ja kładę brytfankę dosyć nisko w piekarniku, aby ciasto mimo wilgotności jabłek nie było gliniaste i na pewno dorsz upieczone.

 

Smacznego :)

6 komentarzy:

  1. Zdecydowanie zbyt dawno nie robiłam szarlotki, a Twoja zapowiada się pysznie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale dobrze miec taką córeczkę :-)
    moja Mama tez czasem mówi, ze coś zalega, że ciasto by się przydało.. a ja piekę i piekę..

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię szarlotkę. KOniecznie na ciepło ze śmietaną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szarlotka w piekarniku, nie chce zapeszać;) za 10 minut szarlotkowa prawda wyjdzie na jaw;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam przepis!

    OdpowiedzUsuń