piątek, 4 grudnia 2009

Kamienie jadalne


Na święta przyda się też upiec coś jadalnego :) Wybrałam w związku z tym pierniczki Katarzynki, według zmodyfikowanego przepisu z moich wypieków. Pierwsza cześć już mięknie na święta. Cześć upiekłam w kształcie oryginalnych Katarzynek (zamierzam nimi ucieszyć rodzinkę) a drugą część w serduszka, które mam nadzieję, świątecznie uradują Boskiego Mariana. Należy pamiętać, że pierniczki musza swoje odleżeć. Im wcześniej zrobicie, tym lepsze będą na świąteczny przysmak. Jest to bardzo dobra właściwość pierniczków- moi domownicy i ja poczuliśmy nareszcie święta!

SKŁADNIKI: (na jedną blachę) tanie jak barszcz

20 dag miodu (to około 5/6 szklanki)
1 łyżeczka przypraw korzennych (może być po prostu przyprawa do piernika)
Łyżka kakao
10 dag cukru
1 jajko
40 dag mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Wysypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia na stolnicę. Robimy w niej dziurkę i wlewamy płynny miód z przyprawami, kakao i cukrem. Jeśli (tak jak ja) nie będziecie mieli akurat pod ręką płynnego miodu nic straconego! Traktujecie go odpowiednio w kąpieli wodnej z cukrem, kakao i przyprawami. Mieszamy, czekamy aż się ładnie rozpuści. Potem musimy jeszcze tylko poczekać aż taka masa ostygnie i dodajemy do mąki jak w przypadku płynnego miodu. Jak przy kruchym cieście rozrabiamy składniki nożem na stolnicy. Dodajemy jajko. Ponownie wszystko rozrabiamy a następnie zagniatamy porządnie. Masa będzie ciężka, trudna do formowania. Następnie rozwałkowujemy ciasto na grubość około pół centymetra i wykrawamy foremką Katarzynki wedle uznania. Układamy ciasteczka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy je delikatnie po wierzchu wodą i wkładamy do nagrzanego piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15-20 minut. Należy uważać, żeby się nie spiekły. Wystudzone „kamyczki-katarzynki” przekładamy do jakiegoś pojemnika i czekamy aż zmiękną. Można je po zmięknięciu ozdobić glazurą bądź polewą czekoladową.

Smacznego :)

PS. Tata nie wierzył, że nie da się ich zjeść zaraz po upieczeniu i udowodnił mi, że jest to możliwe ;) Tak czy inaczej… lepiej poczekać :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz